byleby nie myśleć za dużo
albo w ogóle nie mysleć
nie analizować
nie gdybać
nie zastanawiać się za dużo
nie martwić na zapas
i nie przejmować
po prostu być
osadzić się w codzienności
w pysznej kawie
w rozmowie z rodzicami
z Tobą
we wspólnym czasie
w prostych czynnościach codzienności
proste, dobre życie
tego chcę
z dala od zgiełku miasta
od smogu, stresu, pędu, hałasu
chcę pewności, codzienności, stałości
razem, z rodziną
nie myśleć za dużo
bo z głupich myśli można się rozchorować
wymyślić jakieś niepotrzebne głupoty
a po co to
być, tu i teraz
żyć, najlepiej jak się da
wyciskać każdy dzień jak cytrynę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz