Pages

Toruń - czyli miasto piernika i Kopernika

 

W sobotę po raz pierwszy odwiedziłam Toruń. Miasto piernika i Kopernika. Trafiliśmy w sam środek upalnego lata, termometry pokazywały 35 stopni, ale cieszyłam się z tego upalnego dnia i naszej wycieczki. Ubrana w letnią, zwiewną sukienkę, słomkowy kapelusz i sandałki(które potem okazały się być zdradliwe, bo troszkę mnie obtarły) mogłam przemierzać Toruń! Zajechaliśmy na godzinę 13 i pierwszym co zobaczyłam były śliczne bulwary i małe stateczki spokojnie unoszące się na Wiśle. Rzeka w połączeniu z błękitnym niebem i gorąco grzejącym słońcem tworzyła bardzo malowniczy widok. 

Naszym pierwszym punktem był obiad w Manekinie. Tyle dobrego słyszałam o tej restauracji, tyle dobrych słów na temat makaronu naleśnikowego na przykład! Jednak tłumy, które tam zastaliśmy i kolejka na kilkanaście osób, żeby dostać stolik zdecydowanie nas odciągnęła od tego miejsca. Nie chcieliśmy po prostu tracić czasu i wybraliśmy się do restauracji Metropolis. Miejsce okazało się być bardzo klimatyczne, z wygodnymi kanapami i pysznym jedzeniem! Dla siebie wybrałam zielone tagliatelle z kurczakiem i parmezanem w sosie kurkowym. Danie było przepyszne, jednak bardzo sycące i sporą część zabrałam sobie w pudełku na wynos. Do tego świeżo wyciskany sok z pomarańczy i brzuszek był pełny i szczęśliwy! 


Spacerowaliśmy po rynku, przemierzając śliczne Toruńskie uliczki. Kopernika (Pomnik Mikołaja Kopernika) zastaliśmy w kolorowej maseczce na twarzy. Rynek Toruński bardzo mi się spodobał i radosnym krokiem rozglądałam się dookoła. W jednym ze stoisk kupiłam śliczny magnes w kształcie piernika. Będąc w nowym mieście to właśnie magnes na lodówkę jest takim moim małym obowiązkowym zakupem. W moim domu rodzinnym lodówka udekorowana jest dużą liczbą takich właśnie magnesów. Ten toruński też tam zawiśnie, a w przyszłości w moim własnym domu też chciałabym stworzyć swoją kolekcję tych uroczych magnesów. Kupiłam też śliczne kolczyki pióra w stylu boho. Takie kolczyki już jakiś czas temu wpadły mi w oko, zwlekałam jednak z zakupem. Dobrze na tym wyszłam, bo w jednym ze sklepów moim oczom ukazała się cała kolekcja różnokolorowych kolczyków, dokładnie w takim stylu jaki mi się podoba. Takie dwie śliczne pamiątki będę miała z Torunia. 





Jednym z punktów tej wycieczki była również kawiarnia Przyjaciół czyli Central Coffee Perks na ulicy Strumykowej 2. Jestem ogromną fanką serialu i nie mogłam się doczekać wizyty w kawiarni! Zamówiłam kawę Rachel( latte z wanilią), a R. wybrał Joey'a czyli latte z maliną i białą czekoladą. Obie kawy były słodkie i bardzo dobre! Do tego zamówiliśmy sernik brownie z mascarpone i sernik nutella. Wysłodziliśmy się, poleżeliśmy na wygodnej kanapie, pogadaliśmy, udało nam się też pstryknąć polaroidowe pamiątki na pomarańczowej kanapie imitującej tą kanapę z serialu :) Było przeuroczo i przy kolejnej wizycie w Toruniu z chęcią zawitam tam ponownie. 






Przed godziną siedemnastą mieliśmy wycieczkę melexą ulicami Torunia. Wyedukowaliśmy się i poznaliśmy nowe historyczne fakty. Przejażdżka melexą była rzeczą bardzo miłą i przyjemną, bo nagrzani sierpniowym słońcem mogliśmy na czterdzieści minut schować się pod daszkiem pojazdu i poczuć powiew chłodniejszego wiatru. Mieliśmy wejść na Krzywą Wieżę, jednak lenistwo z nami wygrało i tylko ją obejrzeliśmy przejazdem. 



Punktem obowiązkowym naszej toruńskiej wycieczki było również zakupienie pierników toruńskich! Nie pamiętam dokładnej nazwy sklepu gdzie je kupiliśmy, jednak S. poleciła nam konkretny sklep, bo tam pierniki ponoć były najtańsze :D Zakupiliśmy prawie kilogram pierników w różnych smakach, od truskawki, po wiśnie, aż po kawę, jednak ilość, którą kupiliśmy okazała się być zdecydowanie za mała! Nasi bliscy pierniki pożarli bardzo szybko, my też trochę ich podjedliśmy i trzeba było kupić ich duużo więcej! Ale to już next time!


Wycieczkę po Toruniu uważam za bardzo udaną, miasto jest przepiękne, klimatyczne i jak to powiedział R. bardziej swojskie i domowe niż Poznań. Zdecydowanie chciałabym tam wrócić i odkryć nowe miejsca, zobaczyć inne rzeczy warte zobaczenia!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz